FREESTYLE.pl: logo [F -ka] FREESTYLE.pl: logo

Tu jesteś: FREESTYLE.pl >  Sport >  Wywiady >  Wywiad z Pawłem Palichlebem

Wywiady

Wywiad z Pawłem Palichlebem

Od:
Redakcja 
Data:
15 lutego 2013, 14:51
Ocena:
Ocena 5.00
Freeride to wielka zajawka i rozmowa z Pawłem Palichlebem

Na zawody Tatra Freeride Open wybiera się również Paweł Palichleb, który właśnie wrócił ze słowackiego Chopoku. Sprawdził trasy i warunki na stoku. Postanowiliśmy skorzystać z okazji i zadać temu młodemu, ale świetnie rokującemu riderowi kilka pytań.

Czym jest dla ciebie freeride?

Freeride jest dla mnie wielką zajawką. W trakcie zimy jeżeli warunki są wystarczające staram się spędzać cały wolny czas poza trasami. Moja przygoda z nartami zaczęła się już bardo dawno temu. Na początku startowałem w konkurencjach alpejskich, jednak nie przynosiło mi to wystarczającej satysfakcji. Szukałem czegoś co przyniesie mi więcej adrenaliny i urozmaici narciarstwo, które do tej pory znałem tylko z tras. W tym momencie zacząłem się bawić we freestyle i freeride.

Co w tym sporcie jest najważniejsze?

Jednym z niezbędnych czynników do uprawiania freeridu są dobre warunki śniegowe w górach. Bez grubej warstwy śniegu, która zakryje wszystkie wystające kamienie oraz krzaki nie ma możliwości jazdy poza trasami. Kolejnym czynnikiem są odpowiednie dostosowane zbocza do umiejętności ridera. Zbyt strome stoki mogą się okazać zbyt trudne, a na zbyt płaskich nie da się osiągnąć odpowiedniej prędkości. Jest jeszcze jedna rzecz – nie jest niezbędna, ale przynosi naprawdę dużo wrażeń! Jest nią dużo świeżego, puszystego śniegu tuż po opadzie:) Uzależniające są również wysokie dropy ze skał oraz duża prędkość uzyskiwana podczas zjazdów.

Wiemy – jeździsz, bo kochasz ten sport, ale przecież masz już na swoim koncie jakieś osiągnięcia. Opowiedz nam o tym.

Moja przygoda z nartami zaczęła się jak miałem 2 lata. To, co teraz potrafię zawdzięczam głównie moim rodzicom, którzy cierpliwie uczyli mnie tego sportu. Zanim zacząłem uprawiać freeskiing startowałem w gigantach i slalomach, ale muszę stwierdzić, że skakanie przynosi mi więcej satysfakcji niż zwykła jazda.

Swoje pierwsze poważne zawody wygrałem w 2008 roku – Movement Young Blood Contest na Gubałówce – imprezie mającej na celu promowanie młodych zawodników. Następnie w 2009 roku podczas zawodów Polish Freeskiing Open w kategorii Junior zająłem 3 miejsce. W 2010 roku – jako jeden z trójki Polaków wystartowałem w prestiżowych zawodach The North Face Ski Challenge. Jest to ogólnoeuropejski cykl imprez narciarskich skierowanych do młodych zawodników jeżdżących zarówno w snowparkach jak i poza trasami. Poza tym wielokrotnie stawałem na podium polskich zawodów freeskiingowch – moim największym sukcesem jest wygranie Polish Freeride Open 2012 oraz zajęcie 3 miejsca w Mistrzostwach Polski Freeskiing 2012!

 Jakie są twoje plany na przyszłość związane z freeridem?

Planuje dalszy rozwój w tym sporcie. Chce startować na zawodach oraz robić projekty filmowo – zdjęciowe. Zamierzam również zwiedzić ciekawe miejsca… właśnie pod kątem nart. Nie miałem jeszcze okazji jeździć w Stanach, Kanadzie, w Japonii oraz wielu innych egzotycznych miejscówkach.

 Wielkimi krokami zbliżają się zawody Tatra Freeride Open. Startujesz? Będziesz walczył o podium w kategorii Polish Championship?

Oczywiście, że startuje, nie mógłbym przegapić takiej imprezy związanej z freeridem! Jeżeli chodzi o wynik to nic nie wiadomo. W tej dyscyplinie nie trudno popełnić mały błąd, który może popsuć cały przejazd. Wystarczy źle dopasować prędkość do panujących warunków na trasie lub pomylić drogę podczas zjazdu. Jednak muszę przyznać, że w tym sezonie jestem świetnie przygotowany fizycznie do startów w zawodach. Poświęciłem również dużo czasu na jazdę poza trasami. Mam wrażenie, że efekty będą naprawdę zadowalające!

Wiemy, że sprawdziłeś warunki na Chopoku. I jak jest?

Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony Chopokiem, bo wcześniej nie miałem okazji tam być. Zwykle jeździłem w Alpach i omijałem nasze Tatry. Wszystkim polecam freeride zone w tym miejscu. Jeśli chodzi o trasę – jest naprawdę wymagająca. Można zrobić trudne, kreatywne przejazdy. Jeśli chodzi o warunku – śniegu jest sporo. Aktualnie trasa przejazdu jest trochę przewiana, ale śniegu nie brakuje. Podkład jest wystarczający.

Oprócz zawodów czeka nas chyba trochę dobrej zabawy? J

Atmosfera na zawodach Freeridowych jest zazwyczaj bardzo luźna, wszyscy są do siebie pozytywnie nastawieni. Podejście do rywalizacji w tym sporcie jest całkiem inne niż podczas typowych dyscyplin olimpijskich. Podczas zawodów gwarantowana jest dobra zabawa oraz ostry after w ostatnią noc wyjazdu.

Dzięki – do zobaczenia na Chopoku!

Paweł Palichleb Foto: Paweł Palichleb

Dostępne w kategoriach

freeskiing sport

Komentarze

:     :    
Chcesz się wychylić i skomentować? - zaloguj się! ...a jak nie masz konta to dołącz do nas!

Podziel się



Najnowsze  






Ostatnio dołączyli

Co się dzieje na FREESTYLE'u

  • alik
  • Skejcik
  • VIENIO
  • Forfiter
  • mgl
  • Redakcja
  • GrubSon
  • lotar
  • Klaudia Stój
  • jozefa
  • wqlvs45
  • vezxu89
  • flkid12
  • aybnb51
  • ysqaz62
  • vzfuu22
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Wasze oczekiwania. Zamknij i nie pokazuj więcej tego komunikatu
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności