FREESTYLE.pl: logo [F -ka] FREESTYLE.pl: logo

Tu jesteś: FREESTYLE.pl >  Sport >  Wywiady >  Skate Flavor

Wywiady

Skate Flavor

Od:
Redakcja 
Data:
17 sierpnia 2012, 23:23
Ocena:
Ocena 5.00
Jedna pasja, wspólna zajawka, wielka przyjaźń – to nierozłączne cechy, które możemy przypisać temu zespołowi. O kim mowa? O wrocławskiej ekipie Skate Flavor, z którą miałem przyjemność porozmawiać i spędzić jeden z lipcowych dni.

Pełni zapału i działania deskorolkowcy, którzy od wielu lat szlifują swój talent na wrocławskich, a także europejskich spotach. Podczas wspólnych tripów powstaje masa nagrywek i zdjęć. Pytanie – czy mają szansę stać się jednym z czołowych team’ów i podbić polską scenę deskorolkową?Za wcześnie chyba jest jeszcze na tą odpowiedz.

Pomimo tych niepewności, my życzymy chłopakom pełnego progresu i wielu sukcesów, gdyż jesteśmy przekonani, że zasłużyli sobie!  Wszystkie poczynania SF (Skate Flavor przyp. red.) możecie śledzić na oficjalnej stronie skateflavor.pl oraz na facebook.com/SkateFlavor, gdzie znajdziecie całe mnóstwo zdjęć, montaży i wielu innych przydatnych informacji. Nie zamulając – odsyłam Was do wywiadu z Wojtkiem „Tutkiem” Januszewskim (fotograf oraz z założyciel  teamu)  Przemkiem „Acme” Grabarkiem i Miłoszem „Miłkiem” Świątkiem.

M.Szeliga: Co skłoniło was do założenia Skate Flavor i skąd wzięła się nazwa grupy?

- Wszystko zaczęło się od montaży. Założyliśmy wspólny kanał na YouTube gdzie zaczęliśmy wrzucać nagrywki Wojtka Gajka. Były to montaże z różnych tripów i akcji, następnie Emil Pytlik zrobił nam pierwszą taką luźną grafikę na której znalazł się napis Can You Smell The Flavor  I stąd też nasza nazwa Skate Flavor, później Emil wykonał nam te słynne logo SF. No i właśnie dlatego nazwa taka, a nie inna... takie skate zapachy, smaki, wszystko. (uśmiech)

M.Szeliga: Z tego co wiem to wasz team jest dość spory,ale co najważniejsze to zgrany.

Tutek: Trudno jest jakby opisywać cały team, bo sami dokładnie nie jesteśmy w stanie wymienić kto w nim jest. Jest to taka całkiem luźna grupa związanych ze sobą przyjaciół [-Których łączy deskorolka przede wszystkim – dodał przysłuchujący się Acme]. Jeździmy razem na tripy, mamy szeroki wachlarz wiekowy. Na pewno tacy ojcowie, założyciele, to Bartek Skrabka, Wojtek Januszewski, Mateusz Chmielewski i Wojtek Gajek - właśnie ta ostatnia trójka nagrywała pierwsze montaż ,to oni są właśnie takim... no nie wiem... zalążkiem, który się rozwinął. Ogólnie to wielu znajomych nas wspiera, jeździ z nami, podrzuca pomysły, które wykorzystujemy w nagrywkach, grafikach itp.. Cała prze-masa ludzi jest w to zaangażowana i duża liczba osób we Wrocławiu się tym jara, że coś takiego istnieje i mogą brać w tym udział. No, powiedz coś jeszcze Przemek.

Acme: No nie wie... tutaj Wojtek ma rację wystarczy popatrzeć na to ja zaczynaliśmy od zera na, naszą stronę facebook'ową, ile mamy kliknięć lubię to (śmiech). Myślę, że będziemy się rozwijać i ta marka ma na szanse na jakiś nowy design (czyt. dizajn), nowe perspektywy i ogółem dobrze się jeździ jak jest dużo ziomeczków .Wspólna jazda jest najważniejsza w tym wszystkim.

Tutek: Tak, to trzeba podkreślić... wytłuszczonym drukiem (prośba Wojtka spełniona).

Skate Flavor Foto: Skate Flavor
Miłek: No to ogólnie Skate Flavor, to jest cały Wrocław.

Tutek: No może nie cały ,nie przesadzaj, bo ja nie znam wszystkich ludzi z całego Wrocławia.

Miłek: No dobra, ale przede wszystkim Ci co jeżdżą na desce.

Tutek: Znajomi, ziomki, itd., a nie jakie cekiny, proszę Cię... jakby wszyscy mieli być to proszę Cię.. naklejek by nie starczyło (śmiech).

M.Szeliga: Na jakiej zasadzie funkcjonujecie? Szukacie sobie jakiś sponsorów?

Acme: Nasza grupa znajomych funkcjonuje tylko i wyłącznie dzięki wzajemnej zajawie i chęci wspólnej jazdy na deskorolce, nie szukamy czegoś takiego żeby np. wchodzić w jakiś biznes, żeby pozyskiwać z tego profity. Oczywiście jak sprzedajemy koszulki, to koszt wyprodukowania jej jest tańszy niż sprzedaż, ale całe nasze zarobki które uzyskaliśmy idą na wyprodukowanie vlep, utrzymanie strony internetowej i innych gadżetów. Nie szukamy czegoś takiego, że chodzimy po skateshopach szukając sponsorów na ciuchy czy deski , nie wchodzimy w komercje nie chcemy się w to angażować.

Tutek: Albo biznes albo zajawa. My wybieramy z a j a w k ę!

Acme:
Chodzi głównie o dobrą zabawę wspólna jazdę, właśnie z takiej inicjatywy powstał nasz team. Były już dwie edycje vlep, do tego koszulki. Oczywiście będą następne!

M.Szeliga: Co was najbardziej denerwuje w polskim społeczeństwie? Jak waszym zdaniem deskorolkowcy postrzegani są w naszym kraju?

Tutek: Denerwuje mnie najczęściej niewiedza ochroniarzy, ponieważ policja jest ogarnięta. Przeginają swoje kompetencje ,naginają prawo. Głupio jest czasami ,gdy przychodzisz na spot i nagle jesteś kładziony na glebę bez żadnego słowa ,bez niczego .. dla mnie jest to nieporozumienie.

Skate Flavor Foto: Skate Flavor
Acme: Dla większości ludzi deskorolkowcy kojarzą się z tym , niestety... że ćpają, palą blunty są brudni nic nie wiedzą i są debilami.

Tutek:Taka mentalność. Jedziesz sobie ulicą ,wszyscy się obracają krzyczą na Ciebie . Typ z wózkiem „dziecko mi obudzisz” takie „Polaczkowe” . A jedziesz na  pięć razy bardziej zatłoczonej  ulicy czy placu  w Pradze ,Berlinie ,Barcelonie  i nikt na Ciebie nie spojrzy nawet ,ponieważ to jest na porządku dziennym przykładowo jak jazda samochodem czy rowerem. Diabeł na kółkach normalnie!

Acme: Mnie najbardziej wkurza w polskim społeczeństwie to ,że większość ludzi... nie mówię, ze każdy ,ale większość chciałaby zamknąć wszystkich skate'ów ,rolkarzy, czy nawet BMXowców w skateparkach. Wydaje mi się, że głównie deskorolkowców . Dużo razy spotkałem się z takim komentarzami ,kiedy przejeżdżaliśmy ze znajomymi chodnikiem czy ulicą „idźcie sobie do skateparków” albo „wszystkich deskorolkowców zamknąć w skateparkach” .Słyszymy to zarówno od starszych osób jaki i młodych. Dla mnie to jest debilne ,to tak jakby wszystkich rowerzystów zamknąć na torze i tylko tam kazać im jeździć. To jest sport który narodził się na ulicach nie w skateparku i powinien być na niej uprawiany. To jest niepokojące ,bo nastawienie Polaków do takich sportów nie zmienia się ,większość ludzi jest jakaś „starodawna” nie rozumie pasji innych ludzi.

M.Szeliga: Jak oceniacie wrocławską scenę deskorolkową na dzień dzisiejszy ?

Tutek: Scena deskorolkowa jest naprawdę bardzo kozacka... mamy zajebistych Riderów. Wielu naszych znajomych już się wybiło, miało kilku sponsorów, niektórzy nadal zajebiście jeżdżą, jeździli, mam nadzieje że będą się progresowali. Z miejscówkami już nie jest tak dobrze we Wrocławiu, jak z riderami niestety... Owszem (!) mamy jeden czy tam max dwa takie spoty, na których można się spotkać i pojeździć, ale to nie jest to czego byśmy wszyscy oczekiwali. Naprawdę, jeżeli się postara, to można znaleźć bardzo ciekawe miejscówki do robienia nagrywek video, fotografowania, no ale wiesz... to są spoty typu "jeden strzał", że wyjaśnisz coś i miejscówka jest zamknięta praktycznie, no chyba że przyjdzie ktoś i zrobi coś lepszego. Nie ma czegoś takiego że możesz sobie na niej posiedzieć, pośmiać się i po progresować z ziomkami.

Acme: U nas znajduje się dużo miejsc do jazdy, do takich możemy zaliczyć Renome. Wydaje mi się, że jest to nawet jedno z lepszych miejsc w Polsce gdzie można dobrze pośmigać. Zaś największym problemem są ochroniarze którzy dość szybko reagują na wszelkie próby jazdy. Wielu naszych kolegów miało tam nieprzyjemności kończące się wizytą na policji. Ogółem są miejsca do jazdy, ale nie można jeździć, ponieważ na drodze stoi policja, ochrona czy nawet zwykli ludzie.

Tutek: Mieliśmy spot na Żernikach Wrocławskich przez 3-4 lata, jakoś tak... nie pamiętam dokładnie ile. Wszystko od podstaw powstawało murki, rurki, quatery... no wszystko!

Acme: Poświęcaliśmy temu miejscu cały nasz czas, całą naszą uwagę. Złożyliśmy na to masę funduszy kupując sklejki, kątowniki, itd.. Oczywiście masa energii, czasu, zaangażowania i naprawdę było to miejsce gdzie się przyjeżdżało, ściągało koszulkę i czillowało z ziomkami od rana do wieczora nagrywając materiał. Wiele osób nauczyło się tam, paru konkretnych tricków, dużo progresu w tym miejscu zaszło... ale niestety POLSKA! Zawsze znajdzie się osoba której będzie coś przeszkadzać, no i wyszło jak wyszło na dzień dzisiejszy nasz spot na Żernikach nie istnieje.

@mm9. M.Szeliga:Macie jakąś ulubioną miejscówkę gdzie lubicie pojeździć ?

Tutek: To ja lubię bardzo jeździć w Berlinie (śmiech), bo we Wrocławiu nie ma gdzie... to jest proste. Czasami wieczorem wyjdzie się na Świdnicką. Jest to taki główny spot gdzie można cokolwiek porobić. No nie ma we Wrocławiu niczego praktycznie, dlatego jak wcześniej mówiłem, można się przejechać dookoła Wrocławia i to może być zajawa jak kto lubi, ale żeby coś konkretnego to nie ma takiego miejsca. Dlatego jeżeli chcemy się wyjeździć jeździmy na okoliczne skateparki czy to do Berlina, czy to do Pragi.*

Acme: Jedyny taki skatepark na świeżym powietrzu gdzie można przyjść, pojeździć ,wyczillowac się, dodam także iż jest bezpłatny, to na Bielanach Wrocławskich, kilometr czy dwa za Wrocławiem. Jednak wiadomo jak na taką małą miejscowość, to i skatepark jest bardzo mały do tego przychodzi tam masa dzieci... 5-6-letnich jeżdżących na małych rowerkach i przeszkadzających w jeździe. Nie raz już były takie sytuacje, że ktoś nagrywał kozacką sekwencję złożoną z 4 czy 5 tricków i na końcowy trick wjechało mu 4-letnie dziecko na rolkach i dziękuje. No niestety, mamy niby największy skatepark w Polsce, ale nie znam osoby która by tam poszła dzisiaj. Pod koniec lipca, gdzie w cieniu jest 35 stopni, a tam 55 i do tego trzeba jeździć w kaskach i za to zapłacić.

---
*W oddali; przechodzący ochroniarze, którzy szybko w naszą stronę rzucili zdanie: - Chłopaki, tylko tutaj nie jeździcie, dobra? Sam, więc przekonałem się, czego doświadczają moi rozmówcy.

M.Szeliga: Wasze plany na najbliższy czas?

Tutek: Takie projekty, projekciki na dzień dzisiejszy... to na pewno zbieramy materiał do naszej 2giej reklamy - Skate Flavor Comercial 2. Mamy już kilka sekund nagranych, intro... czekajcie!* Mamy również pomysł na taki krótki kilkudziesięciu - sekundowy montażyk też taki bardziej promujący. Nie mogę zdradzić szczegółów, ale to będzie coś innego niż do tej pory było w Polsce i moim zdaniem na świecie, nigdzie nie widziałem czegoś takiego. Mam nadzieję, że do końca wakacji uda nam się to zrobić. O ile fundusze pozwolą. A tak to jeździmy, bawimy się...

---

*Wywiad był robiony przed wypuszczeniem filmiku, na dzień dzisiejszy możecie go zobaczyć już w internecie:


M.Szeliga: Może kilka słów od siebie na koniec ?

Acme:Co możemy dodać od siebie ? Od siebie może dodać tyle.. żeby wszyscy jeździli jak najdłużej ,jak najchętniej ,jak najwięcej .Życzymy zajawy ,progresu powodzenia w deskorolce

Miłek: Mniej połamanych nóg !

Acme: Tak,Tak...(śmiech)

Tutek:Dziewczynom fajnych chłopaków,chłopakom fajnych dziewczyn !

Acme: Przede wszystkim żeby ludzie wspólnie sie wspierali w deskorolce,bo razem jest raźniej i jest zajawa .

Tutek : Wszystkiego dobrego...

Miłosz Świątek (Miłek)

Miłosz Świątek Foto: Miłosz Świątek
Ulubiony trick: Flipik

Skate Video: Stay Gold, Baker 3 oraz W Szoku Max

Miasto na deskę: Barcelona ( "nigdy tam nie byłem ,ale widziałem wszystkie spoty... ślinka mi ciekła żeby sobie tam pośmigać"- wspomina Miłek. W takim razie życzymy Miłkowi spełnienia jego marzenia i przekozackiego montażu właśnie z tej hiszpańskiej stolicy deski!)

Wojtek Januszewski (Tutek)

Wojtek Januszewski Foto: Wojtek Januszewski
Ulubiony trick: Fakie Flip

Skate Video: Fallen – Ride the Sky("znam go praktycznie na pamięć"), ulubiony part 1 Tommy Sandoval, ZERO Strange World też jest zajebiste, czekam teraz na ZERO Cold War

Miasto na deskę:Berlin

Kilka słów od siebie:Robię zdjęcia dla Skate Flavor (www.tutek.fotolog.pl)  Czasami także jakiś montaż.... z zajawki,ale głównie fotografuje, jestem fotografem .Na koniec pozdrawiam moją dziewczynę Ole :))

Przemek Grabarek (Acme)

Przemek Grabarek Foto: Przemek Grabarek
Ulubiony trick: Nollie Heel

Skate Video: Nie mam jednego ulubionego hmmm... ale jakby tak pomyśleć... no nie wiem, nie mam jednego. Jakby tak pomyśleć to wszystkie części Trans World, Garaż 3, Info Video i takie inne, ale ulubionego nie mam. Ostatnio bardzo spodobały mi się filmy Jarta...

Miasto na deskę: Praha

Kilka słów od siebie: Co u Ciebie słychać? U mnie ok słychać... dostałem się na studia 2-giego stopnia, zaczynam 4 rok (Gratulujemy!) pracuje i zbieram na jakiś wyjazd deskorolkowy (śmiech) to raczej wszystko.

Bartek Skrabka:

Bartek Skrabka Foto: Bartek Skrabka
Ulubiony trick: nollie heel, nollie bs lipslide,5-0 treflip out, crook no heel out

Skate Video: polskie -Stand up new vision zagraniczne: Lakai Fully Flared, Nike Sb dabacle,Stay Gold, in Search of Miraclous

Miasto na deske: Nie byłem w zbyt wielu, ale jak na razie chyba Berlin.


Zdjęcia i tekst: Mateusz Szeliga

Dostępne w kategoriach

skate skateboarding sport

Komentarze

:     :    
Chcesz się wychylić i skomentować? - zaloguj się! ...a jak nie masz konta to dołącz do nas!

Podziel się



Najnowsze  






Ostatnio dołączyli

Co się dzieje na FREESTYLE'u

  • alik
  • Skejcik
  • VIENIO
  • Forfiter
  • mgl
  • Redakcja
  • GrubSon
  • lotar
  • Klaudia Stój
  • jozefa
  • wqlvs45
  • vezxu89
  • flkid12
  • aybnb51
  • ysqaz62
  • vzfuu22
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Wasze oczekiwania. Zamknij i nie pokazuj więcej tego komunikatu
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności