FREESTYLE.pl: logo [F -ka] FREESTYLE.pl: logo

Tu jesteś: FREESTYLE.pl >  Sport >  Wywiady >  Jacek „Tede” Graniecki mówi o...

Wywiady

Jacek „Tede” Graniecki mówi o roli w serialu

Od:
alik 
Data:
30 sierpnia 2011, 15:38
Ocena:
Ocena 5.00
Jacek „Tede” Graniecki w najnowszej komedii TVN „Wszyscy kochają Romana” wciela się w rolę Roberta – brata głównego bohatera. Spotkaliśmy się z nim niedługo po zakończeniu zdjęć, by zapytać o rolę, pracę na planie i dalsze plany rapera.

Robert jest…

Tak do końca nie wiadomo. Robert dopiero się klaruje. Prawdopodobnie będziemy musieli cofnąć się w czasie, aby więcej się o nim dowiedzieć, w pewien sposób wyprostować jego życie. Pierwotnie chłop był ułomny, ale wyraźnie jego ułomność poszła w zapomnienie i jednak ma coś do pokazania światu. Robert jest cały czas w śledztwie, znalazł swoją miłość i na nowo stał się mężczyzną, po tym, jak utracił męskość po rozwodzie i zamieszkał znowu z rodzicami.

Co lubisz w tej postaci?

Jest jedna rzecz, której na pewno nie lubię – mundur. Na początku mieliśmy założenie, że mundur pojawiać się będzie sporadycznie, a ja najczęściej będę jednak chodził w cywilnym ubraniu – na przykład w koszulkach z nadrukami „policja nie śpi” i tego typu humorystycznymi odniesieniami do naszych stróżów prawa. W międzyczasie jednak ta koncepcja się zmieniła, nie wiem komu się to spodobało, ale od dłuższego czasu chodzę w mundurze non stop. Z przyczyn obiektywnych jest to dla mnie nieco niefortunne, ale z drugiej strony – za mundurem panny sznurem…. (śmiech).

Jak, z czysto technicznej strony, wyglądała Twoja praca nad rolą? Musiałeś mocno się przygotowywać, czy jesteś sobą?

Właściwie… nie wiadomo o co chodzi. Najpierw oni sami do końca nie wiedzieli – na początku kazali mi zwalniać, być przygłupem i robić jakieś dziwne rzeczy, potem kazali mi być sobą, ale nie mówić tak jak ja. Finalnie jestem sobą, ale bez tych moich charakterystycznych kocich ruchów. (śmiech) Na pewno nie jestem już przygłupem, czasami dodam coś od siebie i to jest fajne. Generalnie myślę, że odnajdujemy Roberta. Jest to o tyle niebezpieczne, że Robert może stać się tu dominującą postacią.

Czyli czeka nas kolejny serial, tym razem o Robercie?

W tej serii jestem głównym bohaterem, aż się boję, co będzie w szóstej. (śmiech)

Skąd w ogóle wziąłeś się w tym serialu? Chodzisz na castingi, zabiegasz o role?

Zadzwonił do mnie reżyser - Jurek Bogajewicz i chciał ze mną porozmawiać, a potem okazało się, że to był casting. Na castingi chodziłem przez tydzień, potem dwa tygodnie się nie odzywali i myślałem już, że mnie skreślili, ale zadzwonili i okazało się, że mnie nie skreślili. Miła niespodzianka. A jeszcze milsza, kiedy dowiedziałem się, że przez dwa miesiące do tej roli przychodziły tłumy znanych aktorów.

„Wszyscy kochają Romana” to serial na licencji. Oglądałeś oryginał przed rozpoczęciem zdjęć?

Powiedzieli mi, co to jest za serial więc obejrzałem pierwsze trzy czy cztery odcinki, po czym stwierdziłem, że nie będę więcej oglądał, żeby się nie sugerować. Uznałem, że oryginałowi nie dorównam, jest to polska adaptacja i nie do końca przełożona jeden do jednego. Myślę, że nie można sugerować się oryginałem, szczególnie że Brad Garrett, czyli oryginalny Robert, jest nie do przebicia. Chociaż, jak obejrzałem po zrealizowaniu jedną scenę w restauracji to w oczach miałem to samo szaleństwo…

Prywatnie masz czas na oglądanie seriali?

Prywatnie oglądam „Na Wspólnej”. Tam też wszyscy kochają Romana. Ja też kocham Romana, tylko innego. Ja mam pościel „Na Wspólnej”, jestem wbity w temat, wiem wszystko, o co tam chodzi. Rola w „Na Wspólnej” jednakowoż nie jest moim marzeniem. Kiedyś byłem na przykład fanem „Klanu”, chciałem tam jakiś epizod zagrać, potem chciałem być w „Na Wspólnej”, teraz już nie.

A kogo chciałbyś zagrać?

Bardzo chciałbym zagrać Niemca w „Czasie honoru”, do twarzy mi w mundurze Wehrmachtu. Mam odpowiedni wyraz twarzy więc spełniłbym się w tej roli.

Czytając o Jacku Granieckim możemy się dowiedzieć, że jesteś producentem muzycznym, raperem, przedsiębiorcą, prowadzącym program. Kim się czujesz?

Teraz czuję się aktorem. Niedawno oddałem kolejną płytę, więc na chwilkę przestałem być raperem. A aktorstwo bardzo mi się podoba, szczególnie, że parę osób – łącznie z mamusią i tatusiem – mówiło mi, że powinienem w tym kierunku iść. Jak widać realizuję swoje marzenia.

Jaki jest Twój sposób na sukces?

Akurat przedsiębiorczość nie jest moją mocną stroną – wychodzi tutaj moje artystyczne podejście do życia. Uważam, że w życiu podstawą jest stwarzanie sobie takich sytuacji, żeby się nie przemęczać. Ja mam 35 lat, robiłem w życiu już różne fajne rzeczy, nagrałem naście płyt, zagrałem set koncertów, byłem jurorem, wystąpiłem w „Kryminalnych”, wystąpiłem w jakimś filmie, teraz gram w tym serialu… Pytają mnie czasem, co będę robił, kiedy przestanę być raperem, ale wydaje mi się, że jest to niemożliwe. Nie ukrywam, że swoją przyszłość wiążę z mediami. Od czterech lat prowadzę program w TVN Turbo, więc jeżeli kamera mnie nie peszy, a zapalona czerwona lampka wręcz mnie nakręca, to wydaje mi się, że to jest właściwa droga.

Ten brak speszenia przed kamerą pomógł pierwszego dnia na planie? Miałeś tremę?

Nie miałem tremy, być może dlatego, że kiedy grałem epizod w „Niani” i tam spotkałem tę samą ekipę. Pierwszego dnia na planie czułem się więc niemal jak w domu. W czasie kręcenia zdjęć miałem na przykład taki moment, że po trzech tygodniach intensywnego grania miałem wolny dzień. Pamiętam, że wstałem koło południa, co było niesamowite, bo żeby dojechać na plan musiałem zwykle wstawać o 6:00 albo o 5:00. Spałem na siłę, o 16:00 uznałem, że nie mam już co robić więc przyjadę na plan, żeby zobaczyć, co się dzieje. Jak tylko ten pomysł przyszedł mi do głowy, pomyślałem sobie: „Chłopie, weź Ty się zastanów co Ty robisz, bo Twoje życie przeniosło się już do domu Romana”. Mam nadzieję, że niedługo zaczniemy pracę nad drugim sezonem, bo nie mam pojęcia, co ja z czasem zrobię… Jakąś płytę znowu będę musiał nagrać.

Rozmawiała: Sylwia Strocka/TVN

Serial będziemy mogli oglądać na antenie TVN w piątki o godz. 20.00

Źródło: http://www.tvn.pl/

Dostępne w kategoriach

music sport

Komentarze

:     :    
Chcesz się wychylić i skomentować? - zaloguj się! ...a jak nie masz konta to dołącz do nas!

Podziel się


Reklama-Jak zamawiać?
Pokahontaz

Najnowsze  






Ostatnio dołączyli

Co się dzieje na FREESTYLE'u

  • alik
  • Skejcik
  • VIENIO
  • Forfiter
  • mgl
  • Redakcja
  • angie
  • lotar
  • Macko
  • jozefa
  • MalagA
  • Kamiq0312
  • Oluś159
  • magicznamag
  • dorskilukasz
  • mirekb
Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Wasze oczekiwania. Zamknij i nie pokazuj więcej tego komunikatu
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności