FREESTYLE.pl: logo [F -ka] FREESTYLE.pl: logo

Tu jesteś: FREESTYLE.pl >  Sport >  Artykuły >  Relacja z zawodów w Jurgowie

Artykuły

Relacja z zawodów w Jurgowie

Od:
pawelec 
Data:
17 czerwca 2010, 14:59
Ocena:
Ocena 4.00
Relacja The Old Pricks Team z 2 edycji zawodów Joy Ride Open Series, które odbyły się 6 czerwca 2010 w Jurgowie. Piękne słońce, doskonała atmosfera przyciągnęła prawie 100 zawodników.

W miniona niedzielę odbyła sie druga edycja Joy Ride Open Series. Tym razem zarówno organizatorom, jak i uczestnikom pogoda dopisała i na wspaniałej trasie w Jurgowie jeździło się z przyjemnością. Wprawdzie początek sobotnich treningów odbywał się jeszcze w dość błotnych warunkach, ale mocno świecące słońce szybko osuszyło trasę i po południu można było już zmienić opony na suche.

Ekipa The Old Pricks / F16 / Zooteka Racing Team przybyła na zawody w składzie: Krzysiek "Old Shurehand" Gargas, Paweł "Prezes" Rytt, Przemek "Zabójczy" Stachyra oraz Tomek "Zulus" Kubik jako organizator. Zularez znalazł jednak chwile czasu na jazdę i nawet zdecydował się na jeden przejazd w trakcie zawodów.

Z naszej czwórki jedynie Paweł znał trasę w Jurgowie. Reszta po zapoznaniu sie z nią, momentalnie się zachwyciła. Bezpieczne hopy, płynne bandy, wallride, rockgarden i techniczne elementy w lesie - sama przyjemność.

Jako pierwszy z naszych zawodników niedzielne zawody rozpoczął Krzysiek Gargas, który startuje w kategorii Masters2. Z przyczyn technicznych pierwszy przejazd wyszedł mu nie najlepiej, ale w drugim znacznie sie poprawił. Przegrał jednak walkę o pierwsze miejsce o 6 sekund. W klasyfikacji generalnej po dwóch edycjach pewnie prowadzi w swojej kategorii. Tak samo jak na Harendzie, w kategorii Kadet startował syn Krzyśka.

W pierwszym przejeździe zaliczył efektownego tzw. faceplant'a, dzięki czemu rozmiar jego nosa znacznie się powiększył. W drugiej serii było już znacznie lepiej i Jasiek zakończył zawody na miejscu 14.

W kategorii Masters1 rywalizowało 3 naszych zawodników. Wielki Organizator Zulus, wystartował tylko w pierwszym przejeździe, podczas którego wywracał się kilka razy i finalnie był dziewiąty.

Paweł Rytt też glebował w pierwszej serii, dlatego drugą przejechał zachowawczo i zakończył zawody na szóstej pozycji. Również prezes Stachyra nie zaliczył czystych zjazdów. Nie glebował wprawdzie, ale popełniał błędy i czas drugiego przejazdu wystarczył jedynie na zajęcie 4. lokaty. Zwyciężył Szymon Tasz, wyprzedzając Michała Domaradzkiego i Bartka Jaśkiewicza.

Trasa w Jurgowie tak nam się spodobała, że na pewno pojawimy się tam jeszcze nieraz.

 

 

Dostępne w kategoriach

bike mtb sport

Komentarze

:     :    
Chcesz się wychylić i skomentować? - zaloguj się! ...a jak nie masz konta to dołącz do nas!

Podziel się



Najnowsze  






Ostatnie komentarze

Najczęściej oglądane

Co się dzieje na FREESTYLE'u

Serwis używa plików cookies, aby mógł lepiej spełniać Wasze oczekiwania. Zamknij i nie pokazuj więcej tego komunikatu
Więcej informacji w naszej Polityce prywatności